Identyfikujmy się z naszą historią
Nie ma tygodnia, aby hala nr 4, w której znajdują się: tradycyjny śląski dom i figury muzyków Myslovitz, nie była oblegana przez zwiedzających. Właśnie tam najczęściej fotografują się osoby odwiedzające muzeum. Nie wyobrażam sobie, abyśmy mogli zrezygnować z tej ekspozycji.
Z Adamem Plackowskim, dyrektorem Muzeum Miasta Mysłowice rozmawia Michał Woźniczko
Muzeum aktywnie włącza się w organizację ferii zimowych dla uczniów mysłowickich szkół. Jakie atrakcje czekają na dzieciaki?
Pomimo coraz mroźniejszej zimy – również tej w naszych portfelach –
muzeum stara się swoją ofertę przybliżyć do każdego odbiorcy
zainteresowanego historią. W najbliższym czasie zapraszamy młodzież i
dzieci na „Ferie w Muzeum”. Nasza oferta skierowana jest głównie do
szkół, ale każdy kto ma ochotę może wziąć udział w zajęciach. Już w
pierwszym tygodniu ferii, od wtorku do czwartku zapraszamy między
innymi na interaktywne zwiedzanie muzeum pod hasłem „Z wizytą u
pradziadków”. Dzieciaki będą miały okazję również poznać nieznane im w
wirtualnym świecie gry, takie jak: kapsle, puszczanie samolotów czy gra
w klasy. W kolejnym tygodniu ferii zaplanowaliśmy akcję „Architektura
Mysłowic w miniaturze” – będziemy lepić zabytki miasta z masy solnej.
Na zakończenie ferii odbędzie się konkurs wiedzy o mieście z atrakcyjną
nagrodą główną.
Czy w tym roku muzeum zaprasza na comiesięczne „czwartki”?
Muzealne czwartki to nasz stały punkt programu. W styczniu odbyła się u
nas projekcja przeźroczy tatrzańskich Krystiana Szczęsnego do muzyki
Wojciecha Kilara. W lutym, muzealny czwartek będzie poświęcony „Obozowi
Pracy w Mysłowicach w latach 1945-46”. Swoją prelekcję zapowiedział dr
Wacław Dubiański z Instytutu Pamięci Narodowej. Natomiast w marcu do
muzeum zapraszamy miłośników mysłowickich chórów. Szczegółowy
harmonogram naszej oferty można znaleźć na stronie internetowej
www.muzeummyslowic.pl .
Miejskie muzeum gości w budynku Centralnego Muzeum
Pożarnictwa. Niedawno pojawiły się pogłoski, o tym że będziecie musieli
zwrócić jedną halę. Czy to prawda?
Nowy dyrektor CMP zwrócił się do nas z prośbą oddania hali nr 4, w
której znajduje się wystawa etnograficzna, czyli tradycyjny śląski dom.
W tej hali mieści się także instalacja figur muzyków zespołu Myslovitz.
Dla miejskiego muzeum, to bardzo ważna część ekspozycji. Nie ma
tygodnia, aby to miejsce nie było oblegane przez zwiedzających. Właśnie
tam najczęściej fotografują się osoby odwiedzające muzeum. Nie
wyobrażam sobie, abyśmy mogli zrezygnować z tej ekspozycji. Przy
obecnym stanie zbiorów, nie ma możliwości, abyśmy mogli zmieścić
wszystko w jednej hali nr 5. Jesteśmy objęci umową z CMP i mam
nadzieję, że muzeum miejskie pozostanie w tym samym miejscu.

fot. muzeummyslowic.pl
Póki co, sporna część muzeum nadal otwarta jest dla zwiedzających?
Tak, oczywiście. Gorąco zapraszam do zwiedzania.
Co z pomysłem otwarcia filii muzeum w zabytkowym zameczku, w którym do niedawna mieścił się sanepid?
Sytuacja finansowa w naszym mieście jest trudna, co związane jest
między innymi z kryzysem ekonomicznym i wielkimi inwestycjami, które
się u nas realizuje. Odbudowę zabytkowych budynków i obiektów trzeba
będzie zatem odłożyć w czasie. Moim zdaniem, zanim zaczniemy budować
nowe, powinniśmy też zwrócić uwagę ku temu, co już mamy. Musimy starać
się nie dopuścić do dewastacji rzeczy naszych przodków. Zameczek został
nam przekazany przez sanepid w stanie zabezpieczonym, ale jest tam
dziurawy dach i nieszczelne okna.
Ile pieniędzy pochłonąłby remont tego obiektu?
Po rozmowach z dyrektorką sanepidu okazało się, że remont zniszczonego
dachu będzie kosztował około 300 tysięcy złotych. Do tego trzeba
doliczyć pieniądze na odnowienie elewacji, drzwi i okien.
Dlaczego warto inwestować w to miejsce?
Moja propozycja jest taka, aby ten zameczek stał się częścią muzeum.
Cały park zamkowy jest najstarszym, zachowanym obszarem miasta. Ziemia
kryje tam najstarsze części historii miasta. Pod zameczkiem
Mieroszewskich, który powstać z inicjatywy szkoły językowej, są XVI
wieczne pozostałości starego zamku, dwukrotnie większego od
Mieroszewskich.





















Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków